Bloger technologiczny, piszący przede wszystkim o Apple. MacUser od stycznia 2007 roku. Swoje pierwsze kroki stawiał tutaj, na MyApple. Przez lata prowadził bloga mackozer.pl. Od marca 2013 roku pisze znowu na MyApple, którego jest redaktorem naczelnym.
Tydzień temu pisałem o tym, że Apple w związku z pandemią COVID-19 udostępniło za darmo 90-dniową wersję trial aplikacji Final Cut Pro X wykorzystywaną przez profesjonalistów do montażu i postprodukcji wideo. Mając zatem 90 dni warto poświęcić ten czas na dobry kurs wideo przedstawiający w szczegółach tę bardzo rozbudowaną aplikację. I taki kurs, co ważne prowadzony po polsku, właśnie się pojawił. Jego autorem jest Igor Podgórski, a MyApple jest jego patronem medialnym.
Wiele krajów w obliczu pandemii COVID-19 wprowadziło różnego rodzaj ograniczenia związane z poruszaniem się, albo zarządziło powszechną kwarantannę. Często obywatele mogą opuszczać swoje miejsca zamieszkania tylko w bardzo określonych celach, a spacery - jeśli w ogóle są dozwolone - ograniczone są do odległości kilkuset metrów od domu. W tym ostatnim przypadku nikt nie będzie chodził z miarką i sprawdzał, jak daleko może się oddalić od miejsca zamieszkania. Można jednak skorzystać z prostej aplikacji o nazwie Promień, stworzonej właśnie w tym celu.
Setapp, usługa oferująca grubo ponad setkę aplikacji dla Maca w ramach miesięcznego abonamentu, stale poszerza swoją ofertę, nie podnosząc przy tym jednak ceny. Gdybym miał zapłacić za wszystkie aplikacje, z których korzystam w ramach abonamentu, musiałbym wydać tyle, ile za kilka lat abonamentu w tej usłudze. Programów tych jest tak dużo, że opisanie ich w jednym, a nawet w dwóch tekstach nie jest możliwe. Postanowiłem więc podzielić je na różne kategorie i opisać w cyklu artykułów poświęconych tej usłudze.
Produkty marki Sonos goszczą co jakiś czas na łamach MyApple. Po głośnikach Sonos One i przenośnym Sonos Move przyszedł czas na największy głośnik w ofercie tego producenta. Model Play:5.
Szwecja od lat kojarzy mi się z dobrym brzmieniem i nie chodzi mi tylko o muzykę rockową i metalową (z której, poza Abbą, ten kraj słynie), ale także o sprzęt muzyczny i audio. Utwierdziłem się w tym przekonaniu jeszcze bardziej w ostatnich kilku tygodniach. Miałem bowiem okazję przetestować zestaw aktywnych głośników Audio Pro A26 z funkcją multiroom.
Nikt nie spodziewał się takiego obrotu spraw, przynajmniej jeszcze kilka miesięcy temu. W chwili, kiedy oddajemy Wam nowy numer naszego magazynu, niemal każdy - nie licząc lekarzy, ratowników medycznych, pielęgniarek, osób z obsługi technicznej służby zdrowia, a także pracowników sklepów spożywczych i innych firm krytycznych dla utrzymania zaopatrzenia w produkty pierwszej potrzeby, energię elektryczną, wodę czy internet - zatrzymany został w domu w związku z rozszerzającą się pandemią COVID-19. Zostawiając na boku kwestie tego, czy strategia powszechnego „lockdownu” przyniesie korzyści, czy nie (czy lepszy jest np. model szwedzki), warto - jeśli tylko to możliwe - odnaleźć się w obecnej sytuacji pracy zdalnej.
Monitory wyposażone w gniazdo USB-C z funkcją Power Delivery pozwalające na ładowanie komputera za pomocą jednego kabla stają się coraz bardziej powszechne. Nie wszystkie jednak są kompatybilne z każdym komputerem. Czasem po prostu nawet obecność złącza USB-C nie gwarantuje tego, że połączymy go z MacBookiem Pro tylko jednym kablem przesyłającym obraz i ładującym komputer. Wtedy trzeba skorzystać z przejściówki na Display Port czy HDMI. Doceniam zatem te monitory, które faktycznie pozwalają mi na podłączenie do mojego MacBooka Pro tylko jednego kabla USB-C i nie martwienie się specjalnie o nic więcej (oczywiście tutaj przesadzam), a taki miałem okazję testować przez ostatnie dwa miesiące. Był to Philips Brilliance 329P9H.
W związku z pandemią koronawirusa niektóre serwisy VOD ograniczają jakość swoich usług, inne, jak np. Tidal - oferujący muzykę na żądanie w jakości bezstratnej - starają się umilić użytkownikom najbliższe miesiące kwarantanny.
O tym, że iPad jest komputerem przekonuje nas Apple od dawna. Żeby jednak iPad był takim komputerem,potrzebna jest do niego klawiatura. Apple ma w ofercie swoje modele, jednak na rynku istnieje silna konkurencja m.in. w postaci produktów dobrze znanej czytelnikom MyApple marki Logitech. Od wielu już lat Logitech dostarcza jedne z najlepszych akcesoriów, od myszek po klawiatur. Do tej ostatniej kategorii zaliczają się też etui do iPada wyposażone w klawiatuę. W ostatnich tygodniach miałem okazję testować jeden z najnowszych produktów tej marki. Etui Rugged Folio do iPada 10,2" (7 generacja) wyposażone właśnie w klawiaturę.
Setapp jest już na rynku od kilku lat. W tym czasie liczba aplikacji dostępnych w tej usłudze znacznie wzrosła. Obecnie jest ich już sto kilkadziesiąt, a wszystko to za 9,99 dolara za miesiąc. Za wszystkie aplikacje dostępne w Setapp, z których obecnie korzystam, zapłaciłbym tyle, ile za czteroletni abonament za tę usługę. Jest ich faktycznie tyle, że nadszedł czas, by je wszystkie opisać i rozwiać wątpliwości sceptyków, którzy na słowo „abonament” dostają gęsiej skórki.
Po wydaniu w sierpniu ubiegłego roku nowej wersji NetNewsWire - weterana czytników kanałów RSS dla Maca, Brent Simmons wspierany przez grupę niezależnych deweloperów zabrał się za jego wersję dla iOS i iPadOS. Dwa miesiące temu pojawiła się publiczna beta, a dzisiaj wreszcie program dostępny jest już w stabilnej wersji. NetNewsWire dla iOS i iPadOS, tak jak wersja dla Maca dostępny jest za darmo, a kod programu jest otwarty.